wtorek, 24 kwietnia 2012

jaramy się: Little White Lies


Po raz pierwszy ich muzykę usłyszeliśmy w najlepszej możliwej formie, czyli na żywo. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję iść na koncert Little White Lies, nie wahajcie się. Czego możecie się spodziewać? Doskonale śpiewającej laski i kolesia obłędnie grającego na gitarze, prostych melodii i olbrzymiej dawki energii. Ta polska grupa (są z Łodzi) przypomina nam The Kills, ale ponieważ kochamy tę kapelę jest to duży komplement.


Miłego słuchania!





1 komentarz:

  1. koniecznie do obczajenia na openerze,zajarałam się ich jednym kawałkiem i ciekawość mnie zżera ! :)

    OdpowiedzUsuń