środa, 15 sierpnia 2012

po Coke Live Music Festival

Dwa dni, siedemnaście godzin grania, trzysta osób szalejących w namiocie Silent Disco i mega kolejki pod wejściem sięgające dwustu osób - tak w liczbach możemy podsumować nasz weekend w Krakowie.
A jeśli chodzi o emocje - było NAJLEPIEJ. Poznaliśmy super ludzi, bawiliśmy się doskonale, a widok ludzi śpiewających i szalejących w zupełnie cichym namiocie był bezcenny.
Oto trochę naszych zdjęć z soboty i niedzieli:





I parę zdjęć znalezionych na stronach Gazety Wyborczej, Alter Artu i krakow.naszemiasto.pl











Sceny z Silent Disco zaczynają też wideo relację z Coke'a:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz